Blog

Arskom Group to przede wszystkim ludzie. Eksperci i pasjonaci, którzy stale pogłębiają swoją wiedzę i zdobywają nowe umiejętności. W tym miejscu specjalnie dla Was piszemy o tym, co w świecie marketingu najważniejsze i najciekawsze.

Social media i marketing klubów piłkarskich „Ósmej Ligi Mistrzów, czyli znanej i lubianej B-klasy

Social media i marketing klubów piłkarskich „Ósmej Ligi Mistrzów, czyli znanej i lubianej B-klasy

2018-02-15 15:01:08 - Autor: Rafał Cepko

Jeden z najlepiej zarabiających piłkarzy w historii Ekstraklasy na celowniku zespołu z ósmego poziomu rozgrywkowego w Polsce. Mimo że do transferu z oczywistych względów ostatecznie nie doszło, to o ofercie wypożyczenia Daniela Chimy Chukwu do KS Blizne usłyszała cała Polska. I to niekoniecznie tylko ta piłkarska. Przy okazji tej niecodziennej akcji postanowiłem przyjrzeć się bliżej internetowemu fenomenowi klubów występujących w B-klasie. 

Wystarczyło jedno pismo zaadresowane do prezesa Legii Warszawa, Dariusza Mioduskiego, i nazwa KS Blizne pojawiła się na łamach największych ogólnopolskich mediów. To, za co wielkie marki płacą niemałe pieniądze, klub spod stolicy osiągnął dzięki publikacji screena z ofertą za zawodowego piłkarza. Co było potrzebne, aby osiągnąć taki rozgłos?

Przede wszystkim pomysł – choć absurdalny, idealnie pasował do charakterystycznego dla B-klasy dystansu do siebie i poczucia humoru. Niemniej istotny był odpowiedni czas. Chłopaki z KS Blizne fantastycznie zareagowali na medialne doniesienia o tym, że Chukwu jest już Legii niepotrzebny, a i konkretnych ofert od zainteresowanych usługami Nigeryjczyka po prostu brakuje. Real-time marketing na najwyższym poziomie.

Ofertę KS Blizne komentowały bardzo znane postaci ze środowiska piłkarskiego, a pod pismem z odpowiedzią Legii podpisał się sam Dariusz Mioduski (swoją drogą brawa dla warszawskiego klubu za szybką i dobrą reakcję). Nie wiem, czy autorzy pomysłu zdawali sobie z tego sprawę, ale potencjał viralowy ich akcji okazał się być nieprzeciętny.

Nie ulega wątpliwości, że cały ten rozgłos nie byłby możliwy, gdyby nie potęga social mediów. To one generują ogromne zasięgi i to one pozwalają klubowi z miejscowości liczącej 1000 mieszkańców na interakcję z mistrzem Polski i niedawnym uczestnikiem Ligi Mistrzów. Profil KS Blizne obserwuje na Facebooku zaledwie 608 osób, jednak – jak pokazuje powyższy przykład – potężne zasięgi pojedynczych postów można zbudować wykorzystując zewnętrzne kanały.

Kiedy mówimy o mediach społecznościowych i B-klasie nie sposób nie wspomnieć o praskim zespole Coco Jambo Warszawa. Założony w 2014 roku klub pod względem like’ów na Facebooku zawstydza kilka drużyn na co dzień występujących w Ekstraklasie.

Ponad 45 tysięcy osób śledzi fanpage, na którym znajdziemy posty pełne humoru i autoironii. Wydaje się, że to właśnie prześmiewcze relacje i podkreślanie zamiłowania do beztroskiego stylu życia są contentem stworzonym dla fanów B-klasy. W sezonie 2014/15, kiedy te amatorskie rozgrywki zaczęły zyskiwać popularność w sieci, obowiązywała zasada: im gorszy jesteś na boisku, tym mocniejszy na Facebooku. A w tabeli łeb w łeb z Coco Jambo szła wówczas Farmacja Tarchomin.

„Duma Północnej Warszawy”, jak mówią o sobie zawodnicy Farmacji, nie ma co prawda tak szerokiego grona fanów w internecie (niecałe 4 tys. na Facebooku), ale od pewnego czasu wyróżnia się działaniami, jakie regularnie podejmuje. Dzięki współpracy z Mimoko – firmą sprzedającą ubrania dziecięce, udało się kupić stroje meczowe, których nie powstydziłyby się zawodowe zespoły piłkarskie.

Partnerem Farmacji jest również Ariana Kebab, a sam klub za pośrednictwem swojego fanpage’a regularnie organizuje konkursy z nagrodami angażujące kibiców, prowadzi stronę internetową i pomaga w tworzeniu warszawskiego dodatku do gry Pro Evolution Soccer. Po jego pobraniu użytkownicy będą mogli zagrać na konsoli już nie tylko Realem Madryt czy Bayernem Monachium, ale również wybranym klubem warszawskiej B-klasy. Na fanpage’u tarchomińskiego klubu znajdziemy także relacje z działań CSR-owych, a najzagorzalsi kibice w internetowym fanstorze mają możliwość zakupu gadżetów Farmacji: koszulek, zapalniczek, kubków, długopisów czy też szalików. Biorąc pod uwagę ograniczone możliwości, marketing Farmacji prezentuje poziom ekstraklasowy.

Skąd wzięła się popularność klubów z ósmej ligi? Zawdzięczają ją one Radkowi Rzeźnikiewiczowi nagrywającego wideo z meczów najniższych klas rozgrywkowych poszczególnych krajów Europy. To on jest autorem słynnego cyklu „Ósma Liga Mistrzów” i to on za pośrednictwem swoich kanałów (o łącznym zasięgu przekraczającym 100 tys.) pomógł wykreować B-klasowe zespoły. Styl życia i niecodzienna pasja nieoczekiwanie przyniosły Kartofliskom dużą popularność. Jeszcze większą sławę zdobyła pewna studentka prawa z Krakowa, która w wolnym czasie sędziuje mecze B-klasy w Małopolsce. Karolina Bojar, której zdjęcie swego czasu obiegło media na całym świecie, dziś ma ponad 100 tysięcy obserwujących na Instagramie, zapraszana jest do największych stacji telewizyjnych w Polsce, a przy tym potrafi wykorzystać swoje „5 minut” i odpowiednio monetyzuje swój wizerunek. 

Od przyszłego sezonu B-klasa i zespoły w niej występujące zyskają jeszcze jeden duży atut do wykorzystania w swoich działaniach marketingowych. Do gry przystąpi bowiem drużyna KTS Weszło, za którą stoi potężny serwis medialny. Z całą pewnością „marketingowcom” jej przyszłych rywali stworzy to okazję do pójścia szlakiem przetartym przez inne drużyny i pokazania się szerszej publiczności.

Rafał Cepko